Blog Image

15 września 2018

JAK ZORGANIZOWAĆ PIERWSZE URODZINY DZIECKA DLA RODZINY

Pierwsze urodziny dziecka to często okazja do spotkania w szerszym gronie rodzinnym. Nawet w święta niejednokrotnie musimy wybierać, do których teściów jechać, ale na pierwszą imprezę urodzinową naszego dziecka, niczym na wesele, przyjeżdżają obie strony rodziny. Jeśli są z różnych miast i widują się bardzo rzadko, prawdopodobnie też wcale nie znają się za dobrze. Moim zdaniem impreza urodzinowa roczniaka, to doskonała okazja do integracji rodziny :) Jubilat w tym dniu prawdopodobnie będzie miał i tak dużo wrażeń i powodów do radości, a nie potrafi jeszcze skupić uwagi na wielu zorganizowanych zabawach. Trzeba natomiast zająć czymś gości, żeby nie było sztywno ;) Poniżej proponuję gry na rodzinną wersję imprezki. Taką z babciami, dziadziami, ciociami i wujkami, niekoniecznie z innymi dziećmi, choć i one z powodzeniem mogą się przyłączyć. To propozycja dla tych z Was, których dziecko jest pierwszym malcem w rodzinie (jak u nas) lub tych, którzy zorganizują dwa przyjęcia – jedno dla rodziny, a drugie dla znajomych z dziećmi. Podstawą integracji jest zabawa w grupach. Na naszej imprezce postawiliśmy na całkowite wymieszanie składu. Przy trzech grach (w każdej występował element rywalizacji, więc to bardziej gry niż zabawy) grupowych zaproponowaliśmy 3 różne podziały na drużyny (aby właściwie każdy miał okazję współpracować z każdym). Poniżej moja propozycja 5 gier. Trzy z nich są zespołowe, 2 indywidualne. Kolejność przeprowadzenia dowolna. Możecie wybrać tylko niektóre z nich i/lub zmodyfikować je po swojemu, np. podzielić rodzinę na więcej niż dwie drużyny przy każdej grze i samemu zaproponować ich nazwy (ewentualnie goście mogą podzielić się sami, ale uwierzcie, że sprawniej, sprawiedliwiej i ciekawiej będzie, jeśli to Wy wcześniej wymyślicie podziały i będziecie nimi zarządzać). Miłym akcentem będą drobne upominki dla zwycięzców. Ja postawiłam na małe pucharki, medale i niewielkie kosmetyki. Udanej zabawy! :) ![pucharki](/static/images/post_3/1.jpg) RYWALIZACJA ZESPOŁOWA: **GRA NR 1 – test wiedzy o jubilacie** **Proponowany podział drużyn:** Dziadkowie vs Chrzestni **Potrzebne materiały:** - listy pytań ułożonych wg kategorii, wraz z prawidłowymi odpowiedziami (dla nas jako ściągawka do prowadzenia i sędziowania gry); - przyciski dźwiękowo – świetlne (można zastąpić je dzwoneczkami lub wprowadzić zasadę podnoszenia ręki przez drużynę, która chce udzielić odpowiedzi) **Przebieg gry:** Na początku losujemy, która drużyna rozpoczyna grę (możemy zagrać w „papier, kamień, nożyce”, wybrać orła lub reszkę, oddać pierwszeństwo młodszym/starszym lub co sobie wymyślicie). Ekipa rozpoczynająca wybiera kategorię spośród zaproponowanych (można je wypisać i umieścić w widocznym miejscu, żeby nie trzeba było przypominać ich przed każdym kolejnym pytaniem – bo uwierzcie, będą zapominać ;) ). Kto zna odpowiedź, naciska przycisk (dzwoni dzwonkiem, podnosi rękę – co ustalicie). Ma dzięki temu pierwszeństwo w udzieleniu odpowiedzi. Jeśli nie jest ona prawidłowa, szansę uzyskuje drużyna przeciwna. Grupa, która znała dobrą odpowiedź na pytanie, zyskuje prawo do wyboru kategorii następnego pytania. W przypadku braku poprawnej odpowiedzi, kategorie wybierane są na zmianę przez kolejne drużyny. Za każdą dobrą odpowiedź grupa otrzymuje punkt. Wygrywa oczywiście ta, która zbierze ich najwięcej. **Inspiracja:** My ułożyliśmy 30 pytań podzielonych na 5 kategorii, po 6 pytań w każdej. Poniżej kategorie z kilkoma przykładami pytań: Historia 1. W jakim szpitalu urodziła się Ala? 2. Gdzie Ala spędziła swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia? Literatura 1. Czy Ala ma jakieś książeczki w innym języku niż polski? 2. Jaki wierszyk jest najczęściej czytany i opowiadany Ali przez tatę? 3. O czym jest bajka (książeczka) Ali, która wydaje odgłosy? Obyczaje 1. Jaki rozmiar pieluszek nosi obecnie Alusia? 2. Z czego Ala potrafi pić wodę? 3. Jaki jest skrót od nazwy metody wprowadzania pokarmów stałych w diecie niemowląt, wg której Ala poznaje nowe smaki? Sport 1. Jaką pozycję z jogi Ala potraf wykonać sama? (nazwij lub zademonstruj) 2. Na jakie zorganizowane zajęcia sportowe (ruchowe) Ala już uczęszczała? Zwierzęta 1. O czym Ala myśli, że to robak albo mucha wydając odgłosy, kiedy na to wskazuje? 2. Jakie zwierzę kilkukrotnie ugryzło Alę? **GRA NR 2 – układanie zdjęć z wizerunkiem jubilata w kolejności od najstarszego do najnowszego** **Proponowany podział drużyn:** Dziewczyny vs Chłopaki **Potrzebne materiały:** - identyczne zestawy zdjęć jubilata dla każdej z drużyn - przyciski dźwiękowo – świetlne (można zastąpić je dzwoneczkami lub wprowadzić zasadę podnoszenia ręki przez drużynę, która chce zasygnalizować ukończenie zadania) **Przebieg gry:** Każda drużyna dostaje taki sam zestaw zdjęć. Punkty otrzymuje za każde dobrze chronologicznie ułożone zdjęcie (czyli np. zdjęcie na przewijaku jest poprawnie ułożone na 1 miejscu – to 1 pkt., a na huśtawce na 11 – to kolejny pkt.). Drużyny zaczynają rywalizację na sygnał i układają zdjęcia na czas – stanowi on dodatkowe kryterium w przypadku remisu. Drużyna, która uważa, że wykonała zadanie, sygnalizuje to w ustalony sposób. **Inspiracja:** Zestaw może zawierać 12 zdjęć – po jednym z każdego miesiąca życia. Zdjęcia będą też miłą nagrodą dla osób z drużyny wygranej (jeśli posiadacie tyle zestawów, ile osób w drużynie). Na koniec, w ramach ogłoszenia poprawnej kolejności, możecie wyświetlić na komputerze prezentację slajdów ze zdjęć konkursowych w prawidłowej kolejności. ![zdjecia](/static/images/post_3/2.jpg) **GRA NR 3 – przyporządkowywanie ubranek do ich nazw** Jak to kiedyś powiedział mój mąż poproszony o podanie rampersa: „U mnie w szafie wszystko jest takie proste: koszulki, spodenki…” :) Nazywanie ubranek dziecięcych może stanowić nie lada wyzwanie, a przy tym być niezłą zabawą dla rodziny :) **Proponowany podział drużyn:** według nazwisk rodzin **Potrzebne materiały:** - zestaw takich samych (chodzi o rodzaj) ubranek dla każdej z drużyn (na pewno macie przynajmniej 2 pary bodziaków, pajaców czy śpioszków) - wydrukowane nazwy tych ubranek (można je podać drużynom w kopertach) - przyciski dźwiękowo – świetlne (można zastąpić je dzwoneczkami lub wprowadzić zasadę podnoszenia ręki przez drużynę, która chce zasygnalizować ukończenie zadania) **Przebieg gry:** Każda drużyna otrzymuje taki sam zestaw ubranek i ich nazw. Punkty otrzymuje za każde poprawne dopasowanie ubranka do jego nazwy. Drużyny zaczynają rywalizację na sygnał i wykonują zadanie na czas – stanowi on dodatkowe kryterium w przypadku remisu. Drużyna, która uważa, że wykonała zadanie, sygnalizuje to w ustalony sposób. **Inspiracja:** Moja propozycja ubranek do wykorzystania: - body - body kopertowe - koszulka - koszulka kopertowa - spódnica (jeśli macie córeczkę) - sukienka (jeśli macie córeczkę) - śpiochy/śpioszki - półśpiochy - rampers - pajac - spodenki - spodenki na szelkach - leginsy (jeśli macie córeczkę) - strój kąpielowy - rajstopki - majteczki ![ubranka](/static/images/post_3/3.jpg) RYWALIZACJA INDYWIDUALNA **GRA NR 4 - Lotto** **Potrzebne materiały:** - ponumerowane piłeczki bezpieczne dla dziecka (80 lub 49 w zależności od preferowanej gry – odpowiednio Multi Multi lub Duży Lotek); - pojemnik na piłki, jak dmuchany basenik bądź miska (chyba, że wolicie wysypać je po prostu na podłogę… ;) ) - czyste kupony Lotto (oryginalne lub przygotowane własnoręcznie) lub czyste karteczki, na których goście zapiszą swoje typy numerów - długopisy lub ołówki (dla każdego gracza) **Przebieg gry:** Piłeczki wsypujemy do dmuchanego baseniku, miski lub gdzie chcecie. Dziecko losuje :) Odpowiednio pierwsze 10 (w Multi Multi) lub 6 (w Dużym Lotku) piłeczek, które weźmie do rączek uznaje się za wylosowane, odczytując z nich numery. Wygrywa osoba, która przewidziała najwięcej wylosowanych numerów. **Inspiracja:** Wykorzystałam małe, kolorowe piłeczki do dmuchanego baseniku, na które nakleiłam samoprzylepne liczby. Nie chciałam pisać po piłeczkach, ale jak ktoś woli, to śmiało. Musiałam tylko pilnować, żeby Ala nie zjadła numerków, a po zabawie po prostu je usunęłam. Z najbliższego sklepu osiedlowego przyniosłam czyste kupony dla całej rodziny. Jeśli wcześniej odpowiednio posegregujecie ponumerowane piłeczki, mając ich 80 – możecie zagrać w obie gry. Jeśli chcecie, możecie tę grę pozostawić bez nagrody z Waszej strony, a za to wszyscy biorący udział „kupują” kupon za symboliczne, ustalone przez Was kilka złotych. Wygrany zgarnia wszystko ;) Lub dzieli się z innymi wygranymi w przypadku remisu. **GRA NR 5 – tor przeszkód nieustraszonego ratownika** Jeśli macie miejsce w mieszkaniu (domu, ogrodzie) i ekipę skorą do ruchowych wygłupów, możecie zaproponować im także indywidualny wyścig z pomiarem czasu. Sprawdźcie z kim z rodziny najlepiej zostawić dziecko, licząc na szybką pomoc w razie potrzeby ;) ;) ;) **Potrzebne materiały:** - rzeczy, z których ustawicie przeszkody, czyli w większości różne zabawki dziecięce, jak klocki, piłeczki - stoper **Przebieg gry:** Każdy uczestnik startuje pojedynczo i mierzy się mu czas. Ma sobie wyobrazić, że jest z dzieckiem sam w domu. Jest w innym pomieszczeniu niż dziecko (ale na otwartej przestrzeni, np. w kuchni połączonej z salonem). Dziecko bawiło się grzecznie, ale nagle jest wzywany płaczem, więc biegnie na ratunek. Po drodze napotyka jednak przeszkody ;) Można zacząć w kuchni z mokrymi rękami, jakby się myło naczynia, a skończyć dotykając lalki lub przycisku dźwiękowego. Trasę i przeszkody najlepiej dopasować samemu, do warunków mieszkaniowych i „sprzętowych” ;) **Inspiracja:** Proponuję zacząć w kuchni, z rękami pod kranem z bieżącą wodą. Gdy obie ręce są mokre, a zawodnik gotowy, włączamy stoper, a jego zadaniem jest kolejno: 1. zakręcenie wody; 2. wytarcie rąk; 3. ominięcie przeszkód w kuchni (np. wystawionego na środek krzesełka dziecięcego); 4. ominięcie zabawek przy wejściu do kuchni; 5. ominięcie dowolnych mebli w salonie; 6. ominięcie rozrzuconych zabawek w salonie (najlepiej w kilku miejscach); 7. naciśnięcie przycisku kończącego grę/podniesienie lali/misia.