Blog Image

9 października 2018

CZYM ZAJĄĆ PRSZEDSZKOLAKA W POCHMURNE DNI – ZABAWA W CYRK

Po długim, gorącym lecie mamy jesień. Choć dni nie są jeszcze ani bardzo krótkie, ani bardzo chłodne, to możemy już odczuć, że pogoda się zmieniła. Z tego względu dzieci, zwłaszcza małe, więcej godzin będą musiały spędzać w domu. Te przyzwyczajone do ruchu na świeżym powietrzu będzie pewnie „roznosiło”. Przeglądając Internet, możemy znaleźć wiele propozycji zabaw z dziećmi na niepogodę. Może zauważyliście, że większość tych pomysłów dotyczy różnego rodzaju prac plastycznych :) Czy miałoby to oznaczać, że koniec lata, to także znaczne ograniczenie aktywności fizycznej dla dzieci, które nie uczęszczają na regularne treningi do klubów sportowych? Zapewniam Was, że wcale nie musi tak być! Nawet w niewielkim mieszkaniu możemy zadbać o ruch naszego dziecka, kiedy pogoda nie pozwala nam na wyjście na zewnątrz. Nie chodzi tu o przeprowadzenie treningów, ale o przyjemną zabawę :) Zabawę powiązaną z ruchem. Śpieszę z pomocą tym, którzy nie mają na nią pomysłów. Propozycja dotyczy głównie dzieci w wieku przedszkolnym, ale w szkole podstawowej też się sprawdzi. Pobawmy się w cyrk :) Ta zabawa idealnie nadaje się do domu, ale i do przedszkola. Uczestniczyłam kiedyś w warsztatach dotyczących pedagogiki cyrku, prowadzonych przez panią Annę Adamczyk. Wcześniej nie wiedziałam, że istnieje takie pojęcie. Okazało się, że nie tylko istnieje, ale pedagogika cyrku spotyka się nawet z dużym zainteresowaniem. Jakie są jej zalety? Przede wszystkim atrakcyjność wykorzystywanych metod oraz pozytywny wpływ żonglowania i innych cyrkowych działań na efektywność procesu uczenia się, rozwój koncentracji, koordynacji wzrokowo – ruchowej i integracji międzypółkulowej. Dziedziny cyrkowe pomagają kształtować cierpliwość i motywację do zdobywania nowej wiedzy czy umiejętności oraz rozwijać kompetencje społeczne i konstruktywnie rozwiązywać problemy. Stawiają na współpracę, odpowiedzialność i otwartość w relacjach z innymi. Działania tego typu uznaje się za odpowiednie dla dzieci, a nawet dla młodzieży, szczególnie gdy dotyczą aktywności w grupie. Ten rodzaj zabawy ma znaczny wpływ na rozwój młodego człowieka w obszarze społecznym, kulturalnym, osobowościowym i moralnym. Uczestnicy zabawy uczą się odpowiedzialności za siebie i grupę. Stają się wrażliwsi na wartości takie jak: piękno, dobro i prawda. Ponadto, a może przede wszystkim, podwyższają swoją samoocenę i wzmacniają wiarę w siebie i swoje możliwości oraz, co bardzo ważne w społeczeństwie prowadzącym siedzący tryb życia, kształtują w sobie nawyk aktywnego spędzania czasu wolnego. Działania cyrkowe cechuje różnorodność form i rodzajów aktywności, dzięki czemu każdy może znaleźć coś dla siebie. Do głównych dziedzin należą: - żonglerka - akrobatyka - ekwilibrystyka - iluzje - klaunada - tresura zwierząt<sup>1</sup>* *Osobiście jestem za cyrkiem bez zwierząt, więc także w zabawie w cyrk nie polecam wywoływania u dzieci skojarzeń z ich tresurą. Wiadomo, że tresowanie domowych pupili odbywa się w inny sposób niż zwierząt cyrkowych. Niech jednak pozostanie odrębnym działaniem i nie łączy się z tą zabawą. Poniżej prezentuję propozycje zabaw ruchowych o tematyce cyrkowej. <br> ŻONGLERKA Przedszkolakowi najłatwiej będzie żonglować dwoma przedmiotami, starsze dziecko może próbować dołożyć trzeci. Na początek dobrze sprawdzają się kolorowe chustki. Można wykorzystać apaszki mamy lub babci ;) albo zamówić kolorowe, nylonowe, przeznaczone specjalnie do żonglowania, przez Internet (za ok. 8 zł za sztukę). Są lekkie, będą więc dłużej opadać, łatwiej zatem nimi manewrować. Gdy dziecko nabierze wprawy, chustki można zastąpić piłeczkami, najlepiej niedużymi, pasującymi do rączki dziecka – np. bezpieczne plastikowe do wypełniania suchych basenów. Ci, którzy lubią plastyczne wyzwania, mogą spróbować zrobić piłeczki samodzielnie. Do wykonania 2 piłeczek będą potrzebne: - 1 para pończoch (wystarczą podkolanówki); - kilka garści ziaren (grochu, ryżu, kaszy lub czegoś podobnego) – zależnie od tego, jakiego rozmiaru piłeczek potrzebujemy; - 4 balony. Pończochę napełniamy ziarnami i zawiązujemy ją. Przycinamy pozostały materiał poza supłem. Balonom odcinamy szyjki. Naciągamy dwa balony po kolei na jedną piłeczkę z pończochy tak, aby drugi balon zasłonił otwór pierwszego. Gotowe :) Na piłeczce można też umieścić flamastrowe napisy, naklejki itp. Podpowiedź: do zrobienia jednej piłeczki najlepiej użyć dwóch balonów w tym samym kolorze, żeby mniej widoczne było, że powłoka składa się z dwóch warstw (chyba, że chcemy mieć piłeczkę z kolorową kropką – jak ta na zdjęciu, gdzie celowo użyłam różnych kolorów balonów). ![piłeczka](/static/images/post_7/1.jpg) <br> AKROBATYKA Ta dyscyplina pozostawia chyba największe pole do popisu. Dziecko może tu zaprezentować wszystkie wymyślone przez siebie figury gimnastyczne samodzielnie i w grupie. W parze z rodzicem może wykonać piramidę, a jeśli ma do dyspozycji drążek lub drabinki – otwiera się przed nim gama nowych możliwości. Z pomocą rodzica może prezentować zwisy na drążku(lub drabince): oburącz, jednorącz, z unoszeniem nóg w różnych kierunkach. Można zamontować dziecku drążek w futrynie drzwi na wysokości jego klatki piersiowej lub bioder (specjalnie na potrzeby pokazu cyrkowego). Na takim drążku dziecko może wykonywać odmyki (popularne „fikołki” z trzepaka) lub zwisy z użyciem nóg: zaczepiając się o drążek w miejscu dołów podkolanowych, z dodatkowym trzymaniem się dłońmi lub bez niego; zwisy bokiem z użyciem rąk i nóg – na tzw. „kiełbaskę”. Niezależnie od tego, na jakiej wysokości wisi drążek, idealnie byłoby rozłożyć pod nim materac. Jeśli nie dysponujemy żadnym, ułóżmy grubą, miękką warstwę z pościeli i kocy, by móc zapobiec nieprzyjemnym konsekwencjom ewentualnego upadku. Dziecko może także pokazać swoją gibkość – wykonując różnego rodzaju skłony (w staniu i w siadzie) lub inne ćwiczenia, jak popularny „mostek”, „syrenkę” lub nawet „szpagat” (dla lepszego zrozumienia używam nazw potocznych). ![syrenka](/static/images/post_7/3.jpg) <br> EKWILIBRYSTYKA Podążając za Słownikiem Języka Polskiego, to „akrobatyczne ćwiczenia gimnastyczne, polegające na zachowaniu równowagi w utrudnionych warunkach, np. na linie”. Na początek wystarczy, że rozłożysz linę, ewentualnie pasek (np. od szlafroka) czy grubszy sznurek na podłodze, a zadaniem malucha będzie przejść dokładnie po nim. Jeśli masz możliwość wykonania minirównoważni – jak ta ze zdjęcia (służąca do przeprowadzenia próby równowagi z testu Eurofit), ale z dłuższą deseczką górną, będzie to jeszcze większa frajda dla Twojego dziecka. Po linie czy równoważni można chodzić w obie strony, robić przysiady i wznosy nóg w przód, w bok i w tył oraz obracać się o 180° w staniu i w przysiadzie. ![równoważnia](/static/images/post_7/2.jpg) <br> Pomijam zabawy z iluzją i klaunadę (czyli popisy klaunów), gdyż mają one nieco mniej ruchowy charakter. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by i te dziedziny włączyć do domowego lub przedszkolnego przedstawienia. Samo przygotowywanie pokazu zajmie dzieciom sporo czasu, a rodzicom pozwoli na chwile wytchnienia (z wyjątkiem ćwiczenia tych elementów, w których potrzebna jest asekuracja dorosłego, czyli np. na drążku). Przed występem można ćwiczyć nawet kilka dni. Jeśli dzieci lubią wykonywać prace plastyczne, poza wymyślaniem i szlifowaniem popisów gimnastycznych mogą także przygotować dekoracje, stroje i bilety. Oprócz tego mogą samodzielnie wybrać muzykę do pokazu lub śpiewać piosenki na żywo. Wyobraźnia na pewno podpowie im wiele pomysłów :) Zadaniem rodziców lub opiekunów niech będzie tylko nakierowanie maluchów na dziedziny cyrkowe, które mogą wykorzystać, ewentualna drobna pomoc w trakcie przygotowań (pożyczenie swojego ubrania, nagranie muzyki, asekuracja przy niektórych ćwiczeniach), uważne obejrzenie pokazu i gromkie brawa z pochwałami po nim :) W domowym cyrku nawet pochmurny dzień nabierze kolorów :) <hr> <p><sup>1</sup> Adamczyk A., "Organizacja czasu wolnego z zastosowaniem pedagogiki zabawy i pedagogiki cyrku", Warszawa 2008, materiały z warsztatu</p>